Nowohucianin z dziada, początkowo zainteresowany głównie punkiem i metalem, potem neurofunkiem, obecnie wszystkim od klasyki po industriale. Szlify djskie zdobywał w Folii, Krzysztoforach, Literkach, Tubie i miejscach, które zaczynają tonąć w niepamięci. Kilka występów z pierwszoligowymi drum’n’bassiarzami, jakieś pomniejsze festiwale, ale czy to ważne? Od ponad roku klei IDMy do szuflady. W planach ślub, dzieci i live acty.

QR Code